Jogadom

Motywacja

Przekonaj się, że joga i pilates są również dla Ciebie!

Więcej

Chcesz zacząć dbać o siebie, zrobić pierwszy krok w stronę zdrowia? Nasz kurs jogi lub kurs pilatesu są idealne dla Ciebie! Jednak, być może żyją w Tobie przekonania, które powstrzymują Cię od tej decyzji? Wiele osób, zanim zapisze się na zajęcia odkłada decyzję na bardzo długo. Próbują praktykować w domu, przygotować się jakoś do zajęć, albo czekają na magiczny moment..

Poniżej znajdziesz 7 najczęstszych przekonań, które mogą blokować Twój start w świecie jogi i pilatesu – oraz prawdę, która pomoże Ci zrobić pierwszy krok.

joga i pilates katowice

Mit 1: „Muszę być rozciągnięta, żeby zapisać się na kurs jogi”

Rzeczywistość: Elastyczność to efekt regularnej praktyki, a nie warunek wstępny. Nikt z nas nie zapisuje się na kurs prawa jazdy umiąc prowadzić samochód- uczysz się tego w trakcie kursu! Nasz kurs jogi dla początkujących w Katowicach zaczyna się od prostych pozycji i łagodnych sekwencji, dopasowanych do Twoich możliwości.
Wniosek: Twoja aktualna forma nie jest przeszkodą – wręcz przeciwnie, to idealny powód, by zacząć!

Mit 2: „Pilates i joga jest tylko dla kobiet”

Rzeczywistość: Twórca metody, Joseph Pilates, opracował ćwiczenia dla żołnierzy i sportowców. Jeszcze 100 lat temu joga była zarezerwowana w Indiach tylko dla mężczyzn (a jej historia ma kilka tysięcy lat!). Dziś pilates i joga, to praktyki zdominowane przez kobiety, ale te formy ruchu są skierowane zarówno do mężczyzn, jak i kobiet. Wzmacnianie mięśni głębokich, większa mobilność w stawach, elastyczność ciała i zdrowy kręgosłup są uniwersalne.
Wniosek: Płeć nie ma znaczenia – liczy się chęć zadbania o ciało.

Mit 3: „Joga i pilates wymagają drogiego sprzętu”

Rzeczywistość: Na start potrzebujesz wygodnego stroju. Jeśli zapisujesz się na kurs jogi/pilatesu w naszej szkole matę, jak i resztę niezbędnych pomocy mamy w naszej szkole jogi i pilatesu w Katowicach
Wniosek: Inwestuj w regularność, nie w gadżety.

Mit 4: „To za trudne dla początkujących”

Rzeczywistość: Zarówno kurs jogi, jak i kurs pilatesu od podstaw są dostosowane do osób zaczynających przygodę z ruchem. Na kursach stopniowo wprowadzamy kolejne ćwiczenia, a każde z nich można skalować, w zależności od Twoich możliwości – można je zarówno uprościć, jak i bardziej skomplikować! To właśnie jest zaleta kameralnych kurów dla początkujących – indywidualne podejście i uważność na każdego z Was.
Wniosek: Najtrudniejszy jest pierwszy krok – reszta to proces, budowanie pewności ruchu i z czasem przyjemność.

Mit 5: „Joga i pilates to to samo”

Rzeczywistość: Joga to połączenie ruchu, oddechu i relaksu, a pilates – metoda poprawy siły mięśni głębokich, stabilizacji i postawy. W naszym studiu w Katowicach możesz wybrać jeden z kursów!
Wniosek: Poznaj różnice i korzystaj z tego, co w każdej metodzie najlepsze.

Mit 6: „To nudne”

Rzeczywistość: Styl zajęć zależy od nauczyciela i Twoich preferencji. Na naszym kursie jogi dla początkujących zaczniemy od budowania fundamentów w praktyce asan, z czasem jednak pojawią się wyzwania i dynamiczniejsza praktyka (to głównie na 2 części kursu). Na kursie pilates&siła centrum znajdziesz ćwiczenia na macie, z małymi piłkami, które potrafią bardziej dać w kość niż niejeden trening na siłowni.
Wniosek: Różnorodność i wyzwania na kursach sprawiają, że trudno się znudzić. Wszystko jednak zaczyna się łagodnie i powoli.

Mit 7: „Nie mam czasu na regularne zajęcia”

Rzeczywistość: Nasz kurs odbywa się raz w tygodniu i trwa 60min. (pilates), 75min. (joga). Jeśli nie możesz przyjść na jedne z zajęć, udostępniamy dla Ciebie nagranie. Jednak nic nie jest lepsze od wspólnej praktyki, energii grupy i nowych wzajemnych relacji. I oczywiście najważniejsza jest systematyczność – a idealnie jest budować ją spokojnie i małymi krokami.
Wniosek: Kilka godzin w miesiącu to inwestycja w zdrowie, energię i lepsze samopoczucie

Dasz sobie szansę? Zrób pierwszy krok i zapisz się na kurs jogi, lub pilatesu w naszej kameralnej szkole!

Mity wokół jogi i pilatesu często zniechęcają do spróbowania. Tymczasem są to zajęcia dla każdego – bez względu na wiek, płeć czy poziom sprawności. Wystarczy przyjść i spróbować.

Pozwól, by ruch stał się naturalną częścią Twojego życia!

Zapisy na nasze oba kursy znajdziesz tutaj.

pilates i joga katowice
kurs jogi i pilatesu

Zwolnij swoją praktykę jogi

Więcej

Jeśli praktykujesz vinyasa jogę, albo ashtanga jogę być może jest tak, że lubisz ją ze względu na dynamikę i prędkość. Dużo się dzieje, możesz się zmęczyć, praktykujesz w rymie swojego oddechu – na pewno masz listę argumentów dla których to lubisz robić i bardzo dobrze. Tu jednak warto może się zatrzymać i zajrzeć do tradycji jogi. Pomyśleć czym była i jest zanim trafiła do klubu fitness i jaki był jej cel poza fizyczną praktyką. Dlatego zostawiam Ci 5 powodów, dla których warto zwolnić swoją vinyasę, czy praktykę ashtangii na jakiś czas, albo i dłużej:

Zwolnij praktykę jogi, żeby kontrolować ciało.

Kiedy używasz ciężaru ciała do budowania siły warto zmniejszyć prędkość tranzycji, czyli przechodzenia z pozycji do pozycji. Takie podejście zaś pozwoli Ci zwiększyć kontrolę ruchu i głębiej, bardziej popracować nad techniką i wzmocnieniem ciała. Niech to zwolnienie praktyki jogi pozwoli Ci poczuć, że kontrolujesz swoje ciało i jego ruchy świadomie.
Przykład – spróbuj zejść z deski do chaturangi w 5-10 sekund, zamiast dynamicznie i bez kontroli opadając w dół w jedną sekundę!

Przestań skrolować i przeskakiwać

Normą dzisiaj stało się przeskakiwanie z jednej rzeczy do kolejnej bez refleksji. Często przechodząc ulicą, czy skrolując ekran nawet nie zauważamy wielu rzeczy. Ciągle idziemy gdzieś dalej, szukamy idealnego stylu jogi, myślimy o kolejnych asanach w praktyce zamiast cieszyć się tą chwilą. Zwolnienie na jodze, delektowanie się oddechem, zwrócenie uwagi na szczegóły asany, zamiast jej automatyczne powielanie może pomóc w co dziennym życiu. Nauczysz się zatrzymywać, co pozwoli Ci również delektować się chwilą, z czasem zatrzymywać się na dłużej a ostatecznie nawet stłumić potrzebę ciągłej stymulacji. Dzięki tej praktyce rozluźnisz również swój układ nerwowy.

Zbuduj precyzję w asanie

Bóg żyje w szczegółach, tak mówi Sharmila Desai, nauczycielka ashtanga jogi. Zacznij zauważać detale i niuanse. Kiedy zwalniasz swoją praktykę jogi możesz poczuć ciało dokładniej. Masz też czas na budowanie pozycji z precyzją i zwracając uwagę na szczegóły. To z kolei pozwoli Ci za każdym razem na świeżość praktyki i odkrywanie nowych, najdrobniejszych szczegółów w znanych już asanach. Dzięki precyzji rozwijasz również lepszą komunikację ze swoim ciałem. Zaczynasz czuć i rozumieć ruch i kolejne kroki.

To przynosi radość i pozwala odnaleźć sens praktyki

Każdy z nas jest inny i każdy z nas potrzebuje innego poziomu aktywności fizycznej, żeby czuć się dobrze. Jak wspomniałam na początku – jest coś fascynującego i pociągającego w dynamicznych ruchach, intensywności i zmęczeniu w treningu. Jednak tu warto zapytać siebie – czym jest joga u źródeł. Nigdy nie była tak intensywną praktyką, jaką jest aktuanie. Patrząc na cel i tradycję jogi, raczej skupia się ona bardziej na wyciszeniu, zatrzymaniu rozproszenia, opanowaniu technik oddechowych i pielęgnowania łagodności dla siebie i świata. To zwolnienie i delektowanie się chwilą przywołuje przyjemne uczucie powrotu do domu.

Zwalniając praktykę jogi, możesz

Nikomu nie musisz się tłumaczyć, jak ruszasz swoim ciałem – szybko, wolno, spontanicznie, z kontrolą – to Twój wybór. Jednak pamiętaj, że nie najważniejsze jest to jak się poruszasz i jak wygląda Twoja pozycja. To dzięki pielęgnowaniu spokoju, uważności w praktyce, precyzji ruchu i skierowania uwagi w stronę detali powoli buduje poczucie ciszy i zatrzymania umysłu. To nie performens na macie jest najważniejszy, a cały proces który wydarza się wewnątrz Ciebie. Warto wsłuchać się w ten proces i zaufać sobie.

Oto moich top 5 powodów, dla których warto czasami zwolnić! Możesz spróbować samodzielnie, czasem warto wrócić do początków, albo skorzystać z dodatkowych warsztatów, czy lekcji indywidualnych. My teraz, w styczniu zapraszamy Cię na nasz kurs jogi dla już praktykujących – asana lab, który startuje 15 stycznia 2024r. Jeśli jesteś zainteresowany/a klikający tu znajdziesz wszystkie szczegóły.

yamy – uniwersalne wskazówki w jodze.

Więcej

Nie ma książki o jodze, w której nie mówi się o ośmiogałęziowej ścieżce jogi według Patańdźalego. W każdej z nich poza wstępem znajdziesz wzmiankę lub szerszy opis tego, czym jest joga poza matą. I przekonasz się, że jej najważniejszym aspektem nie jest asana. Astanga-joga w dosłownym tłumaczeniu oznacza „ujarzmienie o ośmiu odnogach”. Każda z tych odnóg dotyczy innego aspektu naszego bycia na ziemi. Więcej o yamach i niyamach oraz ośmiu gałęziach jogi znajdziesz w naszym poprzednim artykule. Dziś głębiej skoncentrujemy się na tym, czym tak w zasadzie są i jak praktykować yamy.

YAMY – uniwersalne wskazówki w jodze:

# II.30 ahimsa satya asteya brahmacarya aparigrahah yamah

[tłum.] Nie wyrządzanie krzywdy, prawda, powstrzymywanie się od kradzieży, wstrzemięźliwość oraz uwolnienie od zachłanności, by posiadać więcej niż potrzeba – są pięcioma filarami yamy.

Postępowanie zgodnie z tymi zasadami kieruje nas w stronę spokoju i uważności, co przynosi sporo korzyści nam samym. Każdy, kto praktykuje jogę żyjąc w społeczeństwie, powinien stosować te jasno wyłożone zasady i ograniczenia.

# II.31 jati deśa kala samaya anavacchinnah sarvabhaumah mahavratam

[tłum.] Yamy to solenne, mocne, uniwersalne ślubowania nieograniczone miejscem, czasem i pochodzeniem.

Pięć elementów yamy zwiemy „solennymi, uniwersalnymi ślubowaniami”, jako że są one nieograniczone pochodzeniem, miejscem, czasem lub sposobem pojmowania obowiązku. Powinny być one bezwarunkowo przestrzegane przez każdego, a szczególnie przez adeptów , niezależnie od pochodzenia i okoliczności, z zastrzeżeniem dotyczącym różnic kulturowych, takich jaki obrzędy religijne, przyrzeczenia i powołania niektórych ludzi. One to kształtują podwaliny zasad, na których opiera się społeczeństwo. – Światło Jogasutr Patańdźalego B.K.S. Iyengar.

Ahimsa, nie krzywdź.

# II.35 ahimsapratisthayam tatsannidhau vairatyagah

[tłum.] Ten, kto utwierdza się w nie-krzywdzeniu mową, myślą i uczynkiem, porzuca swą agresywną naturę, a inni w jego obecności wyrzekają się wrogości.

Pierwsza yama – niekrzywdzenie, to właśnie ahimsa. Coraz częściej tłumaczenie to zbliżone jest do „be kind”, czyli bycia życzliwym w stosunku do świata i siebie. Uznanie, że każde stworzenie ma takie samo prawo do życia jak my. To właśnie tutaj swoją ideę ma wegetariańska dieta. Jogin staje w tym samym rzędzie z innymi istotami, tym samym uznając ich życie. Ta zasada kieruje również bezinteresownym niesieniem pomocy, sprawiając innym radość z której obie strony mogą czerpać. Zmniejszanie cierpienia na ziemi nie łączy się z człowiekiem go czyniącym, ale pokojowym nastawieniem. To postawa pełna współczucia i wybaczenia. Czasem wystarczy łagodny uśmiech do nieznanej osoby, czy przytrzymanie drzwi komuś kto też chce wejść do tego samego budynku. Chcemy niweczyć zło pokojową postawą pełną życzliwości, nie zaś poprzez czynienie odwetu. „W obecności jogina ludzie i zwierzęta, którzy w innych okolicznościach są gwałtowni i niechętni sobie, porzucają wrogość wykazując przyjaźń i wzajemną tolerancję.” B.K.S. Iyengar

Satya – mów prawdę.

# II.36 satyapratisthayam kriyaphalaśrayatvam

[tłum.] Gdy sadhaka (osoba praktykująca ) mocno utwierdzi się w postępowaniu zgodnym z prawdą, jego słowa stają się tak potężne, że cokolwiek powie, urzeczywistnia się.

Satya, to druga yama – prawdomówność. Każda plotka, oszczerstwo, czy kłamstwo zatruwa nasz umysł. Jeśli sami kłamiemy, plotkujemy, oszukujemy zakładamy, że również inni tak robią. Drogą do prawdy jest wyzbycie się tych zahowań, a to z kolei może zaowocować wolnością i lekkością. Kiedy jesteś szczery wobec świata postawa ta zaczyna również być istotna w relacji ze sobą samym. Prawdomówność skutkuje tym, że stajesz się godnym zaufania. A to dalej powoduje, iż Twoje słowa są wiarygodne i można ich bezpiecznie słuchać. Jogin kierujący się zasadami satyi żyje spokojniej, jednak pamiętaj! Istotne jest tu również zwrócenie uwagi na to, iż prawda podlega regułom ahimsy. Nie należy mówić prawdy wtedy, gdy może skrzywdzić ona jej odbiorcę.

Asteya – nie kradnij.

# II.37 asteyapratisthayam sarvaratnopasthanam

[tłum.] Gdy mocno utwierdzi się w powstrzymywaniu od kradzieży, pojawiają się drogocenne klejnoty

Kolejną zasadą moralną jest asteya – niekradzenie, niepożądanie. To tu możemy spojrzeć na kradzież w szerokich aspektach – materialną, praw autorskich, pomysłów i inspiracji, ale również, jako dążenie do bycia kimś innym, niż my sami. Asteya, łączy się bardzo z akceptacją i cieszeniem się tym co mamy. Nie oznacza ona złożenia rąk i poddanej postawy. Przestrzega ona przed zachłannością w świecie zewnętrznym i zaprasza do budowania wewnętrznego bogactwa. Drogocennymi klejnotami w jodze nie jest majątek. Są nią odnalezienie drogi do wolności bez przywiązania się do jakiejkolwiek rzeczy, czy sytuacji. I w momencie gdy inni będą identyfikowali się z posiadanymi dobrami, czy przeżytymi chwilami my potrafimy dostrzec piękno i cieszyć się światem wokół nas takim, jakim jest teraz.

Brachmacarya – zarządzaj swoją energią.

# II.38 brahmacaryapratisthayam viryalabhah

[tłum.] Gdy mocno utwierdzi się we wstrzemięźliwości, to płynie ku niemu poznanie, siła, męstwo i energia

W Jogasutrach mówi się o energii seksualnej i umiejętnością zarządzania nią. Tradycja indyjska zaleca aktywność seksualną (w małżeństwie, lub zachowaniu wierności partnerskiej), gdyż uważa się, że bez ludzkiej miłości trudno jest zaznać miłość boską. Joga zaleca harmonię, równowagę i świadome zarządzanie tą energią. Powinniśmy więc unikać marnowania pokładów energii tylko w jednym aspekcie. Warto mądrze zarządzać nią również w życiu psychicznym, fizycznym, duchowym, rodzinnym, towarzyskim itd. Łatwo jest zatracić się w przyjemnościach zapominając o reszcie świata i przed tym przestrzega brachmacharya – czwarta yama.

Aparigraha – nie przywiązuj się.

# II.39 aparigrahasthairye janmakathamta sambodhah

[tłum.] Gdy jest się wolnym od pożądania odsłania się poznanie przeszłych i przyszłych żywotów.

Aparigracha, mówi: nie gromadź dóbr, które nie są ci naprawdę potrzebne. Jest to zupełne przeciwieństwo naszego świata. Jednak nie tyle o gromadzenie, a o identyfikowanie się z materialną powłoką chodzi. Jeśli przyjrzysz się reklamą i tym, jak zbudowany jest konsumpcjonizm przekonasz się, że to właśnie one budują w Tobie potrzebę zakupu czegoś nowego, bo…? No właśnie! Bo pokazują, że czegoś nam brakuje. Tymczasem, celem jogi jest uświadomienie sobie naszej pełni, połączenia ze źródłem z którego pochodzimy. Idąc dalej odnalezieniem prawdziwego szczęścia, spokoju i harmonii w sobie, a nie w zewnętrznym świecie. A idąc głębiej.. również przywiązanie do własnych myśli formą zachłanności. Odciskają one silne ślady w świadomości i stają się nasionami, które wydadzą owoce w przyszłości. Aparigraha jest najsubtelniejszym aspektem yamy, trudnym do opanowania. Niemniej należy nieustannie ponawiać wysiłki, aby jasno poznać „Kim jestem?” i „Po co zostałem stworzony?”. To odróżniające myślenie pomoże już w tym życiu ukierunkować przyszłe wcielenie i o tym Patańdźali mówi w tej sutrze.


Tłumaczenia: B.K.S Iyengar „Światło jogi Patańdźalego”

Yamy i Niyamy. O głębszej praktyce jogi.

Więcej

Praktyka jogi to znacznie więcej niż fizyczna praktyka asan. Nauka pełnej, ośmiogałęziowej praktyki ashtanga jogi może zmienić zupełnie Ciebie i całą Twoją praktykę jogi. Obserwowanie, studiowanie i wcielenie w życie yamy i nijamy są niezbędne, jeśli chcesz poczuć, czym w pełni jest joga. Nasze myśli, działania, decyzje, interakcje z innymi, codzienne czynności, to wszystko może odzwierciedlać zakres i jakość Twojej praktyki jogi. Dzięki pełnemu zintegrowaniu ośmiu gałęzi jogi możesz osiągnąć ostateczny cel tego starożytnego systemu: doprowadzić ciało, umysł i ducha do harmonii.

Sięgnij głębiej niż praktyka asan.

Nie ulega wątpliwości, że praca z ciałem: skręty, balans, wzmocnienie, mobilność i elastyczność są bardzo korzystne dla naszego ciała. Pomagają utrzymać je w zdrowiu, pozwalają na przepływ energii i uzdrowienie go. Pamiętaj jednak, że to wciąż jest tylko jeden z elementów jogi. Starożytne teksty o jodze prawie w ogóle nie piszą o fizycznych pozycjach jogi (praktyce asan). Jeśli pojawia się słowo „asana”, to w kontekście pozycji siedzącej do medytacji. Bo właśnie tak jest główny cel praktyki fizycznej jogi: silne, elastyczne i rozluźnione ciało. Włąśnie po to, żeby móc zostać w pozycji medytacyjnej dłużej niż godzinę.

O praktyce w kontekście filozofii jogi i jogicznym stylu życia najwięcej przeczytasz w drugim rozdziale Jogasutr Patanjaliego. Wyszczególnia on osiem gałęzi jogi – znanej jako ashtanga joga:

Yamy – zasady etyczne w relacji ze światem,
Niyamy – wskazówki do wewnętrznej praktyki jogi,
Asany – fizyczny aspekt praktyki jogi,
Pranajama – praktyka oddechu i regulacji energii życiowej,
Pratyahara – wycofanie zmysłów do wewnątrz,
Dharana – koncentracja,
Dhyana – medytacja,
Samadhi – odpuszczenie wszystkiego i poczucie połączenia ze wszystkim.

Czym zatem są yamy i niyamy?

Pięć jam (dot. relacji ze światem) i pięć nijam (dot. indywidualnej praktyki). Są to dwie pierwsze gałęzie w ashtanga jodze – ośmiogałęziowej ścieżce jogina.
Yamy:
Ahimsa (bycie życzliwym)
Satya (prawda)
Asteya (nie zawłaszcanie)
Brahmacharya (wstrzemięźliwość)
Aparigraha (niepzywiązanie)

Niyamy:
Soucha (czystość),
Santosha (zadowolenie),
Tapas (zaangażowanie),
Swadhyaya (studiowanie siebie),
Iśvarapranidhana (zaufanie sile wyższej).

Te dziesięć wskazówek są podstawą do praktyki jogi. Yamy koncentrują się na naszych działaniach we wspólnocie z innymi. Nijamy koncentrują się na naszych relacjach z fizyczną i psychiczną jaźnią. Być może jest tak, że właśnie zastanawiasz się jak yamy i niyamy wdrążyć w życie? A może nawet dużo trudniej jest utrzymać „zadowolenie bez względu na okolicznośći dookoła” – santosha, niż nauczyć się stawać na głowie! Pytanie więc: „Jak zintegrować yamy i nijamy z naszym życiem?”

praktyka jogi: yamy i niyamy

Błędne przekonania o yamach i niyamach.

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że yamy i nijamy to nie przykazania, które należy przestrzegać. Potraktuj je jako praktyczne wskazówki do życia. Dzięki nim możesz uzyskać dostęp do wewnętrznego spokoju, błogości i miłości. Praktyka yam i niyam inspiruje do pamiętania, że joga to styl życia. To zdecydowanie więcej niż coś, co robisz na macie do jogi. Jeśli wplatasz je w każdą tkankę życia, każda chwila może stać się Twoją sadhaną (praktyką duchową). Bez yam i niyam pozostałe sześć kończyn może stać się pustymi, mechanicznymi i nudnymi technikami.

Yamy i Niyamy, to „złote klucze otwierające duchowe bramy” (B K S Iyengar). To one przekształcają każde Twoje działanie w takie, które wywodzi się z głębszego i bardziej „połączonego” miejsca w nas samych. Z tego stanu bycia zbliżasz się do całości, połączenia i jedności. Powoli już nie tylko „robisz” jogę, ale również żyjesz i oddychasz „jogą” w każdej chwili.

Jak zastosować yamy i niyamy w codziennym życiu?

Czy można uspokoić umysł w medytacji, kiedy jest on pełen wszelkich myśli?
Jak cieszyć się odprężeniem w savasanie, jeśli nie jesteśmy gotowi odpuścić i poddać się?
Kiedy ciało i otoczenie jest niewystarczająco czyste jak głębiej oddychać?

„Joga ma osiem kończyn, jak krzesło, które ma cztery nogi. Każde jest połączony z całością. Jeśli pociągniesz za jedną nogę, przesuniesz całe krzesło. Kiedy ciało się rozwija, całe ciało rozwija się razem. Wszystkie narządy ciała rozwijają się razem. Nie chodzi o to, że najpierw rozwija się nos, a potem pojawiają się uszy. Wszystkie aspekty, wszystkie kończyny ciała rozwijają się jednocześnie. Dlatego Patanjali mówi, że są to wszystkie członki (nie kroki) jogi i rozwijają się jednocześnie”. Gurudev Sri Sri Ravi Shankar

„Dzięki wytrwałej praktyce ośmiu elementów jogi nieczystości są niszczone, a światło mądrości rozbłyska”. (Sutra II-28)

Dlatego też nie traktuj ośmiu gałęzi jogi, jako stopni. Wszystkie osiem kończyn możesz praktykować jednocześnie. Jednak pamiętaj, że „W stopniu, w jakim praktykujesz yamy i nijamy, zagłębisz się w swoją praktykę i cel jogi. Nie ma potrzeby wątpić lub analizować zbyt wiele. Wystarczy sama intencja praktykowania yam i nijam. Po prostu zasiej nasiona, pielęgnuj je swoją praktyką i zrelaksuj się. Nasiona wykiełkują”. Gurudev Sri Sri Shankar.

Niech to będzie Twoją motywacją. Nie dorzucaj sobie kolejnych obowiązków, ale zasiej intencję. Utrzymuj wewnętrzną dyscyplinę w codziennym życiu i relacji z innymi. Niech praktyka yam i niyam stanie się zakorzenioną częścią Twoich codziennych nawyków.


Styl mysore. Dlaczego warto się przełamać?

Więcej

Czym jest styl mysore? Czym różnią się te zajęcia od innych i dlaczego warto się do nich przekonać? Oraz jakie myśli/wątpliwości/ obawy mogą Ci towarzyszyć na początku swojej praktyki w tym stylu – to wszystko postaram Ci się wyjaśnić w tym artykule. Pamiętam swoje wątpliwości po pierwszych zajęciach i pamiętam, że niechętnie wróciłam na kolejne.. Ale jednak coś we mnie postanowiło, że mimo przeciwności i drobnej niechęci zaczęłam kontynuować swoją praktykę właśnie w tym stylu. Szybko też przekonałam się, że tylko regularne przychodzenie na zajęcia i skupienie się na własnej praktyce pomoże mi przezwyciężyć obawy i pokaże, czy ta praktyka jest również dla mnie.

Styl mysore

Nazwa mysore pochodzi od nazwy miasta w południowych Indiach – Mysore w których praktyka powstała. To właśnie tam Sri K. Pattabhi Jois ułożył sekwencję asan w kilka serii i nazwał ten styl jogi Ashtanga Vinyasa Joga. Wyjątkowość zajęć w stylu mysore polega na wykonywaniu samodzielnie sekwencji asan (pozycji jogi) w tempie dostosowanym do rytmu Twojego oddechu. Praktyka ashtanga jogi zawsze jest tą samą praktyką w sensie kolejności asan, jednak z czasem może się zmienić zakres i tempo jej wykonania. Sekwencje w Ashtanga Jodze są na tyle rozbudowane, że cały czas możesz się rozwijać a nauka w tym systemie nigdy się nie kończy. Dodaje to motywacji dzięki czemu nie tak łatwo jest spocząć na laurach. Tutaj bardzo liczy się zaangażowanie i systematyczność!

Dla kogo styl mysore?

Dla każdego! Tradycyjnie Ashtanga Joga nauczana jest tylko w tym stylu. Na zajęcia przychodzą osoby zaawansowane i początkujące. Jednak to osoba początkująca jest najważniejsza i to jej nauczyciel poświęca najwięcej czasu ucząc krok po kroku sekwencji. Na pierwszych zajęciach uczysz się wykonywać sekwencje powitań słońca, a z zajęć na zajęcia w zależności od budowania siły, koncentracji i możliwości ciała nauczyciel dodaje Ci kolejne pozycje budując i rozwijając Twoją praktykę. To tu uczysz się indywidualnie, ze szczególnym uwzględnieniem Twoich potrzeb i zakresów ciała.

Ale ja nie potrafię wszystkiego..

Kiedy przychodzisz na pierwsze zajęcia i inni praktykują płynnie sekwencję, a Ty ledwo z kursu pamiętasz powitania słońca możesz czuć się lekko zagubiony(a) i mieć poczucie, że taki styl jogi jest dla osób zaawansowanych. Nic bardziej mylnego! Przede wszystkim pamiętaj, że każdy kiedyś zaczynał. Zaraz później miej świadomość, że te zajęcia to nie popis umiejętności, a praktyka własna. Dlatego też osoby praktykujące dłużej nie rozglądają się dookoła i nie patrzą kto ile potrafi, bo nie o to tu chodzi. Na tych zajęciach dzięki samodzielnej pracy uczysz się również akceptować swoje ograniczenia i koncentrować uwagę na własnej praktyce. To tutaj jest czas na doświadczanie, zadawanie pytań i uczenie się w spokojnym tempie, odpowiednim dla Ciebie do własnego rozwoju.

A co jeśli nie pamiętam sekwencji?

To jest najmniejszy problem, choć początkowo wydaje się tym największym 🙂 Jeśli zaczynasz praktykę jogi w naszej szkole – zacznij od kursu jogi dla początkujących, na którym dokładnie i krok po kroku nauczysz się wykonywać powitania słońca i dowiesz się, jak prawidłowo wykonywać pozycje stojące. Tuż po kursie możesz śmiało rozpocząć swoją praktykę w stylu mysore. Są również szkoły, w których nauczanie ashtanga jogi odbywa się w sposób tradycyjny tylko i wyłącznie na zajęciach mysore. Jednak, czy na kursie i czy na zajęciach mysore ostatecznie nie ma to większego znaczenia, gdyż na sali zawsze znajduje się doświadczony nauczyciel, który pokaże Ci krok po kroku sekwencję i poprowadzi dalej.

Pamiętaj! Im bardziej regularna praktyka, tym szybciej zapamiętasz kolejność. Nie przejmuj się tym, że o czymś zapomnisz: zawsze możesz spojrzeć na kogoś obok, albo po prostu zapytać nauczyciela co dalej.. Z czasem praktyka staje się automatyczna i nawet nie zauważysz, kiedy Twoje ciało będzie pamiętało kolejne po sobie asany.

Tylko, że ja jednak wolę kiedy ktoś prowadzi zajęcia..

Wiadomo! Praktyka samodzielna, to wyzwanie – szczególnie na początku. Miło jest, kiedy nauczyciel przychodzi i prowadzi zajęcia, ale czy na pewno chcesz uzależniać się od tego, co zewnętrzne? W czasie mysore nauczyciel uważnie obserwuje uczniów i to tutaj ma czas i przestrzeń, żeby zmodyfikować sekwencję, szybciej zareagować na pojawiający się problem/ograniczenie w ciele, podejść i wytłumaczyć wątpliwości. Pamiętaj, że wciąż jesteś w grupie, mimo że każdy z Was ma trochę inne tempo i poziom zaawansowania praktyki.

Czy wykonywanie ciągle tego samego nie jest nudne?

To wszystko zależy jak do tego podejdziesz! Przede wszystkim dzięki regularnej praktyce tej samej sekwencji szybciej zauważysz progres i zmiany w ciele. Ashtanga Joga jest stylem, który buduje wytrzymałość równocześnie wzmacniając i rozciągając ciało. Dlatego jeśli jesteś elastyczny/a przyda Ci się wzmocnienie, a osobom o silniejszej konstrukcji przyda się praca z elastycznością. W stylu mysore praktykę rozwijasz krok po kroku, dlatego zawsze przed Tobą będzie jakiś cel, do którego dzięki byciu tu i teraz i praktykowaniu swojej sekwencji powoli będziesz się zbliżać!

A co z nudą? To zależy, gdzie kierujesz swoją uważność. Każdy dzień jest odrobinę inny i każdego dnia towarzyszą Ci inne emocje. Raz chce Ci się bardziej, raz wcale innego dnia masz nadmiar siły, a jeszcze innego próbujesz unikać jakiś asan. Tak jest, dzięki stałej praktyce jogi możesz też zauważać zmiany w ciele, bywa że wczoraj stablinie stałeś/aś na głowie, a dziś masz kłopot z równowagą. Taka obserwacja siebie w czasie praktyki może zwrócić Twoją uwagę na to, co dzieje się w życiu – gdzie pojawiają się napięcia, dlaczego dziś trudniej jest złapać balans, albo jeszcze coś zupełnie innego.

Jak więc zacząć?

W Jogadom? Zacznij od kursu jogi dla początkujących – informacje o nowym kursie znajdziesz tutaj, to tutaj krok po kroku pokażemy Ci jak wykonywać sekwencje powitań słońca, wytłumaczymy każdą pozycję stojącą w sekwencji i nauczymy sekwencji końcowej. W czasie kursu zwracamy też szczególną uwagę na inne aspekty jogi, te mniej oczywiste a stanowiące integralną część praktyki: oddech, bhandy (zaangażowanie mięśni głębokich) i drishti.

W szkole w Twoim mieście? Poszukaj szkoły, w której nauczana jest Ashtanga Joga. Zobacz, czy szkoła oferuje jakieś zajęcia dla osób początkujących, czy tylko zajęcia w stylu mysore. Skontaktuj się i zapisz na swoje pierwsze zajęcia w stylu ashtanga jogi!

Przyjdź do naszej szkoły i dołącz do społeczności osób praktykujących ashtanga vinyasa jogę w Katowicach!