Jogadom

Zwolnij swoją praktykę jogi

Jeśli praktykujesz vinyasa jogę, albo ashtanga jogę być może jest tak, że lubisz ją ze względu na dynamikę i prędkość. Dużo się dzieje, możesz się zmęczyć, praktykujesz w rymie swojego oddechu – na pewno masz listę argumentów dla których to lubisz robić i bardzo dobrze. Tu jednak warto może się zatrzymać i zajrzeć do tradycji jogi. Pomyśleć czym była i jest zanim trafiła do klubu fitness i jaki był jej cel poza fizyczną praktyką. Dlatego zostawiam Ci 5 powodów, dla których warto zwolnić swoją vinyasę, czy praktykę ashtangii na jakiś czas, albo i dłużej:

Zwolnij praktykę jogi, żeby kontrolować ciało.

Kiedy używasz ciężaru ciała do budowania siły warto zmniejszyć prędkość tranzycji, czyli przechodzenia z pozycji do pozycji. Takie podejście zaś pozwoli Ci zwiększyć kontrolę ruchu i głębiej, bardziej popracować nad techniką i wzmocnieniem ciała. Niech to zwolnienie praktyki jogi pozwoli Ci poczuć, że kontrolujesz swoje ciało i jego ruchy świadomie.
Przykład – spróbuj zejść z deski do chaturangi w 5-10 sekund, zamiast dynamicznie i bez kontroli opadając w dół w jedną sekundę!

Przestań skrolować i przeskakiwać

Normą dzisiaj stało się przeskakiwanie z jednej rzeczy do kolejnej bez refleksji. Często przechodząc ulicą, czy skrolując ekran nawet nie zauważamy wielu rzeczy. Ciągle idziemy gdzieś dalej, szukamy idealnego stylu jogi, myślimy o kolejnych asanach w praktyce zamiast cieszyć się tą chwilą. Zwolnienie na jodze, delektowanie się oddechem, zwrócenie uwagi na szczegóły asany, zamiast jej automatyczne powielanie może pomóc w co dziennym życiu. Nauczysz się zatrzymywać, co pozwoli Ci również delektować się chwilą, z czasem zatrzymywać się na dłużej a ostatecznie nawet stłumić potrzebę ciągłej stymulacji. Dzięki tej praktyce rozluźnisz również swój układ nerwowy.

Zbuduj precyzję w asanie

Bóg żyje w szczegółach, tak mówi Sharmila Desai, nauczycielka ashtanga jogi. Zacznij zauważać detale i niuanse. Kiedy zwalniasz swoją praktykę jogi możesz poczuć ciało dokładniej. Masz też czas na budowanie pozycji z precyzją i zwracając uwagę na szczegóły. To z kolei pozwoli Ci za każdym razem na świeżość praktyki i odkrywanie nowych, najdrobniejszych szczegółów w znanych już asanach. Dzięki precyzji rozwijasz również lepszą komunikację ze swoim ciałem. Zaczynasz czuć i rozumieć ruch i kolejne kroki.

To przynosi radość i pozwala odnaleźć sens praktyki

Każdy z nas jest inny i każdy z nas potrzebuje innego poziomu aktywności fizycznej, żeby czuć się dobrze. Jak wspomniałam na początku – jest coś fascynującego i pociągającego w dynamicznych ruchach, intensywności i zmęczeniu w treningu. Jednak tu warto zapytać siebie – czym jest joga u źródeł. Nigdy nie była tak intensywną praktyką, jaką jest aktuanie. Patrząc na cel i tradycję jogi, raczej skupia się ona bardziej na wyciszeniu, zatrzymaniu rozproszenia, opanowaniu technik oddechowych i pielęgnowania łagodności dla siebie i świata. To zwolnienie i delektowanie się chwilą przywołuje przyjemne uczucie powrotu do domu.

Zwalniając praktykę jogi, możesz

Nikomu nie musisz się tłumaczyć, jak ruszasz swoim ciałem – szybko, wolno, spontanicznie, z kontrolą – to Twój wybór. Jednak pamiętaj, że nie najważniejsze jest to jak się poruszasz i jak wygląda Twoja pozycja. To dzięki pielęgnowaniu spokoju, uważności w praktyce, precyzji ruchu i skierowania uwagi w stronę detali powoli buduje poczucie ciszy i zatrzymania umysłu. To nie performens na macie jest najważniejszy, a cały proces który wydarza się wewnątrz Ciebie. Warto wsłuchać się w ten proces i zaufać sobie.

Oto moich top 5 powodów, dla których warto czasami zwolnić! Możesz spróbować samodzielnie, czasem warto wrócić do początków, albo skorzystać z dodatkowych warsztatów, czy lekcji indywidualnych. My teraz, w styczniu zapraszamy Cię na nasz kurs jogi dla już praktykujących – asana lab, który startuje 15 stycznia 2024r. Jeśli jesteś zainteresowany/a klikający tu znajdziesz wszystkie szczegóły.