Jogadom

Blog Jogadom

Ashtanga Joga

Zwolnij swoją praktykę jogi

Więcej

Jeśli praktykujesz vinyasa jogę, albo ashtanga jogę być może jest tak, że lubisz ją ze względu na dynamikę i prędkość. Dużo się dzieje, możesz się zmęczyć, praktykujesz w rymie swojego oddechu – na pewno masz listę argumentów dla których to lubisz robić i bardzo dobrze. Tu jednak warto może się zatrzymać i zajrzeć do tradycji jogi. Pomyśleć czym była i jest zanim trafiła do klubu fitness i jaki był jej cel poza fizyczną praktyką. Dlatego zostawiam Ci 5 powodów, dla których warto zwolnić swoją vinyasę, czy praktykę ashtangii na jakiś czas, albo i dłużej:

Zwolnij praktykę jogi, żeby kontrolować ciało.

Kiedy używasz ciężaru ciała do budowania siły warto zmniejszyć prędkość tranzycji, czyli przechodzenia z pozycji do pozycji. Takie podejście zaś pozwoli Ci zwiększyć kontrolę ruchu i głębiej, bardziej popracować nad techniką i wzmocnieniem ciała. Niech to zwolnienie praktyki jogi pozwoli Ci poczuć, że kontrolujesz swoje ciało i jego ruchy świadomie.
Przykład – spróbuj zejść z deski do chaturangi w 5-10 sekund, zamiast dynamicznie i bez kontroli opadając w dół w jedną sekundę!

Przestań skrolować i przeskakiwać

Normą dzisiaj stało się przeskakiwanie z jednej rzeczy do kolejnej bez refleksji. Często przechodząc ulicą, czy skrolując ekran nawet nie zauważamy wielu rzeczy. Ciągle idziemy gdzieś dalej, szukamy idealnego stylu jogi, myślimy o kolejnych asanach w praktyce zamiast cieszyć się tą chwilą. Zwolnienie na jodze, delektowanie się oddechem, zwrócenie uwagi na szczegóły asany, zamiast jej automatyczne powielanie może pomóc w co dziennym życiu. Nauczysz się zatrzymywać, co pozwoli Ci również delektować się chwilą, z czasem zatrzymywać się na dłużej a ostatecznie nawet stłumić potrzebę ciągłej stymulacji. Dzięki tej praktyce rozluźnisz również swój układ nerwowy.

Zbuduj precyzję w asanie

Bóg żyje w szczegółach, tak mówi Sharmila Desai, nauczycielka ashtanga jogi. Zacznij zauważać detale i niuanse. Kiedy zwalniasz swoją praktykę jogi możesz poczuć ciało dokładniej. Masz też czas na budowanie pozycji z precyzją i zwracając uwagę na szczegóły. To z kolei pozwoli Ci za każdym razem na świeżość praktyki i odkrywanie nowych, najdrobniejszych szczegółów w znanych już asanach. Dzięki precyzji rozwijasz również lepszą komunikację ze swoim ciałem. Zaczynasz czuć i rozumieć ruch i kolejne kroki.

To przynosi radość i pozwala odnaleźć sens praktyki

Każdy z nas jest inny i każdy z nas potrzebuje innego poziomu aktywności fizycznej, żeby czuć się dobrze. Jak wspomniałam na początku – jest coś fascynującego i pociągającego w dynamicznych ruchach, intensywności i zmęczeniu w treningu. Jednak tu warto zapytać siebie – czym jest joga u źródeł. Nigdy nie była tak intensywną praktyką, jaką jest aktuanie. Patrząc na cel i tradycję jogi, raczej skupia się ona bardziej na wyciszeniu, zatrzymaniu rozproszenia, opanowaniu technik oddechowych i pielęgnowania łagodności dla siebie i świata. To zwolnienie i delektowanie się chwilą przywołuje przyjemne uczucie powrotu do domu.

Zwalniając praktykę jogi, możesz

Nikomu nie musisz się tłumaczyć, jak ruszasz swoim ciałem – szybko, wolno, spontanicznie, z kontrolą – to Twój wybór. Jednak pamiętaj, że nie najważniejsze jest to jak się poruszasz i jak wygląda Twoja pozycja. To dzięki pielęgnowaniu spokoju, uważności w praktyce, precyzji ruchu i skierowania uwagi w stronę detali powoli buduje poczucie ciszy i zatrzymania umysłu. To nie performens na macie jest najważniejszy, a cały proces który wydarza się wewnątrz Ciebie. Warto wsłuchać się w ten proces i zaufać sobie.

Oto moich top 5 powodów, dla których warto czasami zwolnić! Możesz spróbować samodzielnie, czasem warto wrócić do początków, albo skorzystać z dodatkowych warsztatów, czy lekcji indywidualnych. My teraz, w styczniu zapraszamy Cię na nasz kurs jogi dla już praktykujących – asana lab, który startuje 15 stycznia 2024r. Jeśli jesteś zainteresowany/a klikający tu znajdziesz wszystkie szczegóły.

Yamy i Niyamy. O głębszej praktyce jogi.

Więcej

Praktyka jogi to znacznie więcej niż fizyczna praktyka asan. Nauka pełnej, ośmiogałęziowej praktyki ashtanga jogi może zmienić zupełnie Ciebie i całą Twoją praktykę jogi. Obserwowanie, studiowanie i wcielenie w życie yamy i nijamy są niezbędne, jeśli chcesz poczuć, czym w pełni jest joga. Nasze myśli, działania, decyzje, interakcje z innymi, codzienne czynności, to wszystko może odzwierciedlać zakres i jakość Twojej praktyki jogi. Dzięki pełnemu zintegrowaniu ośmiu gałęzi jogi możesz osiągnąć ostateczny cel tego starożytnego systemu: doprowadzić ciało, umysł i ducha do harmonii.

Sięgnij głębiej niż praktyka asan.

Nie ulega wątpliwości, że praca z ciałem: skręty, balans, wzmocnienie, mobilność i elastyczność są bardzo korzystne dla naszego ciała. Pomagają utrzymać je w zdrowiu, pozwalają na przepływ energii i uzdrowienie go. Pamiętaj jednak, że to wciąż jest tylko jeden z elementów jogi. Starożytne teksty o jodze prawie w ogóle nie piszą o fizycznych pozycjach jogi (praktyce asan). Jeśli pojawia się słowo „asana”, to w kontekście pozycji siedzącej do medytacji. Bo właśnie tak jest główny cel praktyki fizycznej jogi: silne, elastyczne i rozluźnione ciało. Włąśnie po to, żeby móc zostać w pozycji medytacyjnej dłużej niż godzinę.

O praktyce w kontekście filozofii jogi i jogicznym stylu życia najwięcej przeczytasz w drugim rozdziale Jogasutr Patanjaliego. Wyszczególnia on osiem gałęzi jogi – znanej jako ashtanga joga:

Yamy – zasady etyczne w relacji ze światem,
Niyamy – wskazówki do wewnętrznej praktyki jogi,
Asany – fizyczny aspekt praktyki jogi,
Pranajama – praktyka oddechu i regulacji energii życiowej,
Pratyahara – wycofanie zmysłów do wewnątrz,
Dharana – koncentracja,
Dhyana – medytacja,
Samadhi – odpuszczenie wszystkiego i poczucie połączenia ze wszystkim.

Czym zatem są yamy i niyamy?

Pięć jam (dot. relacji ze światem) i pięć nijam (dot. indywidualnej praktyki). Są to dwie pierwsze gałęzie w ashtanga jodze – ośmiogałęziowej ścieżce jogina.
Yamy:
Ahimsa (bycie życzliwym)
Satya (prawda)
Asteya (nie zawłaszcanie)
Brahmacharya (wstrzemięźliwość)
Aparigraha (niepzywiązanie)

Niyamy:
Soucha (czystość),
Santosha (zadowolenie),
Tapas (zaangażowanie),
Swadhyaya (studiowanie siebie),
Iśvarapranidhana (zaufanie sile wyższej).

Te dziesięć wskazówek są podstawą do praktyki jogi. Yamy koncentrują się na naszych działaniach we wspólnocie z innymi. Nijamy koncentrują się na naszych relacjach z fizyczną i psychiczną jaźnią. Być może jest tak, że właśnie zastanawiasz się jak yamy i niyamy wdrążyć w życie? A może nawet dużo trudniej jest utrzymać „zadowolenie bez względu na okolicznośći dookoła” – santosha, niż nauczyć się stawać na głowie! Pytanie więc: „Jak zintegrować yamy i nijamy z naszym życiem?”

praktyka jogi: yamy i niyamy

Błędne przekonania o yamach i niyamach.

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że yamy i nijamy to nie przykazania, które należy przestrzegać. Potraktuj je jako praktyczne wskazówki do życia. Dzięki nim możesz uzyskać dostęp do wewnętrznego spokoju, błogości i miłości. Praktyka yam i niyam inspiruje do pamiętania, że joga to styl życia. To zdecydowanie więcej niż coś, co robisz na macie do jogi. Jeśli wplatasz je w każdą tkankę życia, każda chwila może stać się Twoją sadhaną (praktyką duchową). Bez yam i niyam pozostałe sześć kończyn może stać się pustymi, mechanicznymi i nudnymi technikami.

Yamy i Niyamy, to „złote klucze otwierające duchowe bramy” (B K S Iyengar). To one przekształcają każde Twoje działanie w takie, które wywodzi się z głębszego i bardziej „połączonego” miejsca w nas samych. Z tego stanu bycia zbliżasz się do całości, połączenia i jedności. Powoli już nie tylko „robisz” jogę, ale również żyjesz i oddychasz „jogą” w każdej chwili.

Jak zastosować yamy i niyamy w codziennym życiu?

Czy można uspokoić umysł w medytacji, kiedy jest on pełen wszelkich myśli?
Jak cieszyć się odprężeniem w savasanie, jeśli nie jesteśmy gotowi odpuścić i poddać się?
Kiedy ciało i otoczenie jest niewystarczająco czyste jak głębiej oddychać?

„Joga ma osiem kończyn, jak krzesło, które ma cztery nogi. Każde jest połączony z całością. Jeśli pociągniesz za jedną nogę, przesuniesz całe krzesło. Kiedy ciało się rozwija, całe ciało rozwija się razem. Wszystkie narządy ciała rozwijają się razem. Nie chodzi o to, że najpierw rozwija się nos, a potem pojawiają się uszy. Wszystkie aspekty, wszystkie kończyny ciała rozwijają się jednocześnie. Dlatego Patanjali mówi, że są to wszystkie członki (nie kroki) jogi i rozwijają się jednocześnie”. Gurudev Sri Sri Ravi Shankar

„Dzięki wytrwałej praktyce ośmiu elementów jogi nieczystości są niszczone, a światło mądrości rozbłyska”. (Sutra II-28)

Dlatego też nie traktuj ośmiu gałęzi jogi, jako stopni. Wszystkie osiem kończyn możesz praktykować jednocześnie. Jednak pamiętaj, że „W stopniu, w jakim praktykujesz yamy i nijamy, zagłębisz się w swoją praktykę i cel jogi. Nie ma potrzeby wątpić lub analizować zbyt wiele. Wystarczy sama intencja praktykowania yam i nijam. Po prostu zasiej nasiona, pielęgnuj je swoją praktyką i zrelaksuj się. Nasiona wykiełkują”. Gurudev Sri Sri Shankar.

Niech to będzie Twoją motywacją. Nie dorzucaj sobie kolejnych obowiązków, ale zasiej intencję. Utrzymuj wewnętrzną dyscyplinę w codziennym życiu i relacji z innymi. Niech praktyka yam i niyam stanie się zakorzenioną częścią Twoich codziennych nawyków.


Drishti – dlaczego warto praktykować?

Więcej

Drishti, to punkt skupienia wzroku. Zatrzymanie się i rozluźnienie gałek ocznych. Jest to jeden z trzech fundamentalnych elementów praktyki ashtanga jogi. Dzięki niemu można doświadczać stabilności w asanach i zatrzymania własnych myśli. Praktyka ashtanga jogi na całym świecie jest prowadzona i uczona zgodnie z tradycją. Tu ważna jest tak samo asana, głęboki oddech i spokojny łagodny wzrok. Te trzy czynniki pozwalają praktyce jogi stać się tą która łączy świat zewnętrzny z Twoim wewnętrznym ja. Między innymi właśnie na tym polega wyjątkowość tej praktyki: na zatrzymaniu i skupieniu uwagi mimo dynamiki ruchów i działaniu.

Drishti, to koncentracja, praca ze spokojem i uspokojeniem umysłu.

W sanskrycie „drishti” oznacza wzrok, wizje, widzeniem punkt skupienia wzroku, jako czasownik oznacza „wpatrywać się w oczy”. Korzeń „dr” oznacza zatrzymanie, przytrzymanie, dlatego w praktyce jogi używamy wzroku do zatrzymania go na danym punkcie. Chcemy spojrzeć w dane miejsce (nos, kciuk, pępek) i pozwolić odpocząć w nim naszym oczom. Rozluźniony wzrok, szczególnie zewnętrzne kąciki naszych oczu pozwalają włączyć parasympatyczny układ nerwowy, który odpowiedzialny jest za rozluźnienie, odpoczynek i spokój.

W praktyce Ashtanga Joga wyróżniamy 9 drishti:

  1. Czubek nosa, nasagrai drishti
  2. Przestrzeń pomiędzy brwiami, Ajna chakra/brumadhya
  3. Wzrok na pępek, Nabhi chakra
  4. Dłoń, Hastagrai
  5. Stopa, Padhayoragra
  6. Kciuk, Angustha
  7. Wzrok do góry, Urdva drishti
  8. 9. Prawa/Lewa strona, Parshva

Zatrzymując wzrok, wyciszasz swój umysł.

Twoja uwaga podąża za Twoim wzrokiem. Dlatego tak ważne jest potraktowanie praktyki jogi, jako całości i wprowadzenie drishti do swojej regularnej praktyki. Jeśli zaczniesz obserwować siebie i innych zauważysz, że kiedy nad czymś myślisz, rozmawiasz, szukasz rozwiązania Twój wzrok kieruje się w różne strony – do góry, lub na boki. W sytuacji aktywacji umysłu również źrenice zaczynają się aktywować i rozszerzać.

Dlaczego?

Anatomicznie nasze gałki oczne połączone są z naszym mózgiem. Szczególnie komórki siatkówki oka są w bezpośrednim kontakcie z mózgiem. A to właśnie ona odpowiedzialna jest za widzenie perspektywy, kolorów, czy odległości jakie nas dzielą od przedmiotów i ludzi dookoła nas. Nie bez powodu mówi się, że oczy są naszym oknem na świat i bramą do naszej duszy. A nasz wzrok ma bezpośredni wpływ na aktywację naszego umysłu. Może być też narzędziem do aktywowania parasympatycznego układu nerwowego, odpowiedzialnego za odpoczynek i relaks..

Chcesz się przekonać?

Spójrz przed siebie na moment – wystarczy jedna minuta. Zatrzymaj w miejscu swój wzrok. Obserwuj powoli, co dzieje się z umysłem i Twoim oddechem. Jeśli pojawi się ziewnięcie, przełknięcie śliny, lub westchnienie oznacza, że przełączamy się na tryb odpoczynku i relaksu, głowa się uspokaja i powoli opada nam poziom napięcia i stresu.

Dishti jest niezwykle ważnym elementem w praktyce jogi. Zatrzymanie pozwala Ci na głębszą koncentrację i bycie tu i teraz w trakcie własnej praktyki. Zauważenie tego co jeszcze możesz skorygować, a co już ma pozostać takie jak jest. Angielskie stilness jest wyrazem pełnej asany. Dzięki zatrzymaniu ciała, wzroku i myśli może dać przestrzeń na poruszenie wnętrza dzięki spokojnym i głębokim wdechom i wydechom. Doświadczenie połączenia oddechu, zatrzymania ruchu i spokojnego umysłu pozwala poczuć integralność, piękno praktyki i harmonię praktyki, jaką daje Ashtanga Joga.

Zapraszamy Cię do wspólnej praktyki ashtanga jogi na kursie jogi dla początkujących!

Styl mysore. Dlaczego warto się przełamać?

Więcej

Czym jest styl mysore? Czym różnią się te zajęcia od innych i dlaczego warto się do nich przekonać? Oraz jakie myśli/wątpliwości/ obawy mogą Ci towarzyszyć na początku swojej praktyki w tym stylu – to wszystko postaram Ci się wyjaśnić w tym artykule. Pamiętam swoje wątpliwości po pierwszych zajęciach i pamiętam, że niechętnie wróciłam na kolejne.. Ale jednak coś we mnie postanowiło, że mimo przeciwności i drobnej niechęci zaczęłam kontynuować swoją praktykę właśnie w tym stylu. Szybko też przekonałam się, że tylko regularne przychodzenie na zajęcia i skupienie się na własnej praktyce pomoże mi przezwyciężyć obawy i pokaże, czy ta praktyka jest również dla mnie.

Styl mysore

Nazwa mysore pochodzi od nazwy miasta w południowych Indiach – Mysore w których praktyka powstała. To właśnie tam Sri K. Pattabhi Jois ułożył sekwencję asan w kilka serii i nazwał ten styl jogi Ashtanga Vinyasa Joga. Wyjątkowość zajęć w stylu mysore polega na wykonywaniu samodzielnie sekwencji asan (pozycji jogi) w tempie dostosowanym do rytmu Twojego oddechu. Praktyka ashtanga jogi zawsze jest tą samą praktyką w sensie kolejności asan, jednak z czasem może się zmienić zakres i tempo jej wykonania. Sekwencje w Ashtanga Jodze są na tyle rozbudowane, że cały czas możesz się rozwijać a nauka w tym systemie nigdy się nie kończy. Dodaje to motywacji dzięki czemu nie tak łatwo jest spocząć na laurach. Tutaj bardzo liczy się zaangażowanie i systematyczność!

Dla kogo styl mysore?

Dla każdego! Tradycyjnie Ashtanga Joga nauczana jest tylko w tym stylu. Na zajęcia przychodzą osoby zaawansowane i początkujące. Jednak to osoba początkująca jest najważniejsza i to jej nauczyciel poświęca najwięcej czasu ucząc krok po kroku sekwencji. Na pierwszych zajęciach uczysz się wykonywać sekwencje powitań słońca, a z zajęć na zajęcia w zależności od budowania siły, koncentracji i możliwości ciała nauczyciel dodaje Ci kolejne pozycje budując i rozwijając Twoją praktykę. To tu uczysz się indywidualnie, ze szczególnym uwzględnieniem Twoich potrzeb i zakresów ciała.

Ale ja nie potrafię wszystkiego..

Kiedy przychodzisz na pierwsze zajęcia i inni praktykują płynnie sekwencję, a Ty ledwo z kursu pamiętasz powitania słońca możesz czuć się lekko zagubiony(a) i mieć poczucie, że taki styl jogi jest dla osób zaawansowanych. Nic bardziej mylnego! Przede wszystkim pamiętaj, że każdy kiedyś zaczynał. Zaraz później miej świadomość, że te zajęcia to nie popis umiejętności, a praktyka własna. Dlatego też osoby praktykujące dłużej nie rozglądają się dookoła i nie patrzą kto ile potrafi, bo nie o to tu chodzi. Na tych zajęciach dzięki samodzielnej pracy uczysz się również akceptować swoje ograniczenia i koncentrować uwagę na własnej praktyce. To tutaj jest czas na doświadczanie, zadawanie pytań i uczenie się w spokojnym tempie, odpowiednim dla Ciebie do własnego rozwoju.

A co jeśli nie pamiętam sekwencji?

To jest najmniejszy problem, choć początkowo wydaje się tym największym 🙂 Jeśli zaczynasz praktykę jogi w naszej szkole – zacznij od kursu jogi dla początkujących, na którym dokładnie i krok po kroku nauczysz się wykonywać powitania słońca i dowiesz się, jak prawidłowo wykonywać pozycje stojące. Tuż po kursie możesz śmiało rozpocząć swoją praktykę w stylu mysore. Są również szkoły, w których nauczanie ashtanga jogi odbywa się w sposób tradycyjny tylko i wyłącznie na zajęciach mysore. Jednak, czy na kursie i czy na zajęciach mysore ostatecznie nie ma to większego znaczenia, gdyż na sali zawsze znajduje się doświadczony nauczyciel, który pokaże Ci krok po kroku sekwencję i poprowadzi dalej.

Pamiętaj! Im bardziej regularna praktyka, tym szybciej zapamiętasz kolejność. Nie przejmuj się tym, że o czymś zapomnisz: zawsze możesz spojrzeć na kogoś obok, albo po prostu zapytać nauczyciela co dalej.. Z czasem praktyka staje się automatyczna i nawet nie zauważysz, kiedy Twoje ciało będzie pamiętało kolejne po sobie asany.

Tylko, że ja jednak wolę kiedy ktoś prowadzi zajęcia..

Wiadomo! Praktyka samodzielna, to wyzwanie – szczególnie na początku. Miło jest, kiedy nauczyciel przychodzi i prowadzi zajęcia, ale czy na pewno chcesz uzależniać się od tego, co zewnętrzne? W czasie mysore nauczyciel uważnie obserwuje uczniów i to tutaj ma czas i przestrzeń, żeby zmodyfikować sekwencję, szybciej zareagować na pojawiający się problem/ograniczenie w ciele, podejść i wytłumaczyć wątpliwości. Pamiętaj, że wciąż jesteś w grupie, mimo że każdy z Was ma trochę inne tempo i poziom zaawansowania praktyki.

Czy wykonywanie ciągle tego samego nie jest nudne?

To wszystko zależy jak do tego podejdziesz! Przede wszystkim dzięki regularnej praktyce tej samej sekwencji szybciej zauważysz progres i zmiany w ciele. Ashtanga Joga jest stylem, który buduje wytrzymałość równocześnie wzmacniając i rozciągając ciało. Dlatego jeśli jesteś elastyczny/a przyda Ci się wzmocnienie, a osobom o silniejszej konstrukcji przyda się praca z elastycznością. W stylu mysore praktykę rozwijasz krok po kroku, dlatego zawsze przed Tobą będzie jakiś cel, do którego dzięki byciu tu i teraz i praktykowaniu swojej sekwencji powoli będziesz się zbliżać!

A co z nudą? To zależy, gdzie kierujesz swoją uważność. Każdy dzień jest odrobinę inny i każdego dnia towarzyszą Ci inne emocje. Raz chce Ci się bardziej, raz wcale innego dnia masz nadmiar siły, a jeszcze innego próbujesz unikać jakiś asan. Tak jest, dzięki stałej praktyce jogi możesz też zauważać zmiany w ciele, bywa że wczoraj stablinie stałeś/aś na głowie, a dziś masz kłopot z równowagą. Taka obserwacja siebie w czasie praktyki może zwrócić Twoją uwagę na to, co dzieje się w życiu – gdzie pojawiają się napięcia, dlaczego dziś trudniej jest złapać balans, albo jeszcze coś zupełnie innego.

Jak więc zacząć?

W Jogadom? Zacznij od kursu jogi dla początkujących – informacje o nowym kursie znajdziesz tutaj, to tutaj krok po kroku pokażemy Ci jak wykonywać sekwencje powitań słońca, wytłumaczymy każdą pozycję stojącą w sekwencji i nauczymy sekwencji końcowej. W czasie kursu zwracamy też szczególną uwagę na inne aspekty jogi, te mniej oczywiste a stanowiące integralną część praktyki: oddech, bhandy (zaangażowanie mięśni głębokich) i drishti.

W szkole w Twoim mieście? Poszukaj szkoły, w której nauczana jest Ashtanga Joga. Zobacz, czy szkoła oferuje jakieś zajęcia dla osób początkujących, czy tylko zajęcia w stylu mysore. Skontaktuj się i zapisz na swoje pierwsze zajęcia w stylu ashtanga jogi!

Przyjdź do naszej szkoły i dołącz do społeczności osób praktykujących ashtanga vinyasa jogę w Katowicach!

Ashtanga Yoga – mantra

Więcej

Tradycyjnie praktykę ashtanga jogi otwiera się i zamyka mantrą. Mantry nie powinno traktować się jak formułkę do recytowania. Jest to głębsza forma, którą możesz potraktować jak modlitwę, czy wyrażenie swojej głębokiej intencji. Nastraja ona umysł i skupia uwagę. Jednocześnie przypominając, że joga to nie tylko fizyczny aspekt praktyki. Zgodnie z tradycją mantra poprzez swój oryginalny język – sanskryt jest w stanie wywołać odpowiedni stan umysłu. Recytacja Mantry nadaje naszej praktyce asan głębszego podłoża filozoficznego, wiążąc ją bezpośrednio z naukami Patańdżlego (twórcy jogi) wyłożonymi przez niego w Jogasutrach (podstawowym traktacie o jodze).

Mantra otwierająca praktykę:

Om
Kłaniam się lotosom stóp Gurudźi,
Jego widok w duszy mej szczęście budzi,
Najlepszy azyl, uzdrowiciel ludzi,
Kres nieszczęść czasu, co trucizną łudzi.
W człowieczą postać wcielony,
Konchę, dysk i miecz ma w dłoni,
Tysiącem głów rozświetlony –
Patańdżalemu pokłony.
Om

Tak naprawdę mantra ta jest połączeniem dwóch strof, pochodzących z dwóch różnych źródeł. Pierwsza pochodzi z tekstu Sri Shankarachary’i Yoga Travali, zaś drugi z dłuższej modlitwy do Patańdżalego. 

Pierwsza linijka Mantry stanowi metaforę praktyki jogi. Pokłon składany Guru może być Twoją formą ufności i poddania się praktyce jogi, dzięki której ciało się oczyszcza, umysł wycisza, a nas prowadzi w kierunku pełnego oświecenia. Jest to też forma wdzięczności i wiary w moc praktyki, która przetrwała i rozwija się przez tysiące lat dzięki przekazom z pokolenia na pokolenie. Charakterystyczne i tradycyjne w jodze jest oddawanie pokłonu stopom, na znak pokory i poszukiwania błogosławieństwa u nauczyciela, którego doświadczenie jest większe niż nasze. Guru uważany jest za „tego, który odsuwa zasłonę ciemności”, zaś stopy guru są schronieniem, którego szukamy, gdy odczuwamy ból lub zwątpienie. Guru interpretowane jest również jako kanał energetyczny: szuszmna nadi, który dzięki swobodnemu przepływowi prany (życiowej energii) czas i przestrzeń ulegają stopniowemu zanikowi.

Kolejny wers mówi o radości, jaki płynie z prawdziwej esencji praktykowania jogi. Sukhawa bode znaczy wiedza o szczęściu. Kolejne wersy mówią o uwalniającej mocy praktyki ze wszelkich trucizn – w ciele fizycznym, ale też oczyszczające umysł z wzorców zachowań, czy budowanych iluzji. Tego rodzaju spojrzenie na praktykę jogi, stanowi odwołanie się do naszej wiary i zapału oraz wzywa do poddania się Najwyższej Woli (interpretowanej, jako Bóg, Absolut, Najwyższa Energia).

Druga zwrotka Mantry jest hołdem składanym Patańdżalemu. Poprzez hołd nawiązujemy do tradycji jogi, jako dyscypliny naukowej oraz narzędzia duchowej transformacji zmierzającej do pełnego wyzwolenia. Tego rodzaju wyobrażenie postaci Patańdżalego wskazuje nam na jego ogromną wiedzę i ukazuje go jako człowieka w pełni oświeconego.

Mantra zamykająca praktykę:

Om
Niech szczęście u wszystkich ludzi zagości,
Niech rządzący nas wiodą ścieżką cnoty,
Niech wieczne będą dobro i świętości,
Niech świat cały się przepełni radością.
Om, Pokój, Pokój, Pokój